Posts Tagged ‘dusza’

Kiedyś ktoś mi powiedział, że w depresji jest wiele z niepogodzenia się. Ja zauważyłam, że nie godzę się, że życie nie jest idealne, że jest ta szara codzienność, w której się gubię.
Wydaje mi się często, że w chwilach, kiedy godzę się z tym, że jestem chwilami zupełnie sama, że jestem smutna, jest mi lżej.
Najgorsze jest chyba obwinianie siebie o to, że nie jestem szczęśliwa - że nie umiem być. Wydaje mi się, że szczęście zakłada na tej ziemi, zawsze, również trudności.
Naśladowanie Chrystusa mówi: wszędzie, gdzie pójdziesz, spotkasz krzyż, a jeśli spróbujesz od niego uciec, spotkasz jeszcze większy.
Ostatnio zrobiłam malutki postęp: moja Mama jest bardzo nerwowa, trudno czasami to wytłumaczyć.
Postanowiłam jednak to zrozumieć, popatrzyć na nią z czułością, nie z wyrzutem. Ja sama się czasami denerwuję i nie trafiają wtedy żadne argumenty, więc wiem, jak to jest, nie na wszystko człowiek ma wpływ.
Tak, wybaczenie pomaga, ale potrzeba jest też tego ciepłego spojrzenia na innych. To ciepło rozświetla serce, i wtedy są dla mnie lepsze chwile.
Myślę też, że nie oczekując na wzajemność w uczuciach, często ją otrzymamy.
Ciemności zaczynają się dla mnie, gdy myślę, że innych nie obchodzę, a to przecież nie prawda… cieszę się z każdego lepszego dnia, biorę leki i mam nadzieję, że kiedyś te ciemne dni się skończą.
Tego i Wam wszystkim życzę, i o to się modlę, za mnie i za Was. niech ten dzień będzie dobry dla Was, pełen ciepła.

Потребление памяти: 12.48MB